środa, 18 kwietnia 2012

Jedno okienko

Zakładanie działalności gospodarczej to bardzo ciekawe przeżycie. Człowiek musi nabyć całą masę wiedzy (cóż, w zasadzie nie musi, ale jeżeli jest rozsądny, to powinien) a informacji jest taki przesyt, że dość ciężko się w tym połapać. Przepisy się zmieniają z szybkością godną podziwu, więc sporo informacji jest przestarzałych. Nawet pytając kogoś kto zakładał działalność w 2010 nie uzyskamy prawdziwej informacji, jako, że od 1 stycznia 2011 zasady się zmieniły dość diametralnie.

Do rzeczy.
Jedno okienko pozwala szybko zarejestrować własną działalność. Cóż, trudno się z tym nie zgodzić. Zarejestrować działalność może i pozwala. Mało kto jednak wspomina o tym, że nie wydadzą ci dokumentów które są potrzebne, żeby ją rzeczywiście prowadzić. Należy wypełnić wniosek (najlepiej na stronie CEIDG) a następnie udać się do urzędu miasta aby złożyć podpis. Składając go, zostajemy zarejestrowani w zusie, gusie i samym rejestrze działalności gospodarczej. Problem polega na tym, że jeżeli chcemy być płatnikiem VAT (a jest to mocno sensowne), to należy osobno złożyć odpowiednie zgłoszenie VAT-R. Oczywiście, takie zgłoszenie składamy w odpowiednim urzędzie podatkowym, a więc nie w miejscu gdzie składaliśmy wniosek o wpisanie działalności. Złożenie takiego wniosku kosztuje nas 160zł. Zanim jednak je złożymy, musimy odczekać, aż sama działalność zostanie zarejestrowana. Jeżeli przypadkiem chcieli byśmy mieć telefon firmowy, albo konto bankowe dla firmy (wiem, mam dziwne fanaberie), to musimy posiadać zaświadczenie o nadaniu REGON i wpisie do CEIDG. Problem polega na tym, że o ile zaświadczenie wpisu do CEIGD można pobrać ze strony, o tyle zaświadczenie o nadaniu REGON jest udostępniane wyłącznie po złożeniu wniosku w odpowiedniej placówce. Przy okazji, dla Warszawiaków, nie robi się tego w GUS przy Al. Jerozolimskich, tylko w Mazowieckim urzędzie statystycznym (ul. 1 Sierpnia).

EDIT: Okazuje się, że jednostka mazowiecka honoruje przesłanie takiego wniosku w postaci skanu, pod warunkiem przesłania również skanu dokumentu który upoważnia do otrzymania takiego zaświadczenia. Widać w urzędach również pracują ludzie :)

W interenecie można znaleźć informację, że takie zaświadczenie przesyłają po rejestracji działalności. Ja nie dostałem. No... a jak już to wszystko mamy, to trzeba się udać ponownie do urzędu miasta i złożyć korektę wniosku CEIGD uzupełniając dane o numer konta które założyliśmy (i ewentualnie podając numer telefonu).

Jeżeli przysługuje nam obniżona stawka ZUS, to warto by również tą instytucję o tym poinformować. A więc mamy kolejną wycieczkę krajoznawczą.

I już możemy się cieszyć z posiadania własnej działalności gospodarczej.
Prawda, że proste?

EDIT:
Miesiąc po rozpoczęciu działalności okazało się, że jednak nie może być tak pięknie. Po złożeniu pierwszej deklaracji ZUS-DRA okazało się, że ZUS o mnie nic nie wie i powinienem złożyć deklarację ZUS-ZUA / ZUS-ZZA. Wynika z tego, że jednak rejestracja w jednym okienku nie wystarcza i ZUS należy mimo wszystko odwiedzić lub wysłać deklarację pocztą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz